Samorządy skutki nieterminowego złożenia oświadczenia majątkowego

GAZETA PRAWNA NR 16 (1886) 2007-01-23 > Prawo Gospodarcze

SAMORZĄDY SKUTKI NIETERMINOWEGO ZŁOŻENIA OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWEGO
Wójtowie mogą stracić mandaty

* Za nieterminowe złożenie oświadczenia majątkowego grozi utrata mandatów
* Będą ponowne wybory wójta, burmistrza, prezydenta oraz wybory uzupełniające
* Przepisy Ordynacji wyborczych są niezgodne z konstytucją – uważają prawnicy

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, twierdzi, że nie miała obowiązku składania oświadczenia o działalności gospodarczej swojego męża Ponad 30 wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz kilkudziesięciu radnych może stracić swoje mandaty z powodu niezłożenia w terminie któregoś z wymaganych oświadczeń – wynika z danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W takiej sytuacji znalazła się m.in. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która dwa dni spóźniła się ze złożeniem oświadczenia o działalności gospodarczej męża.

Bałagan legislacyjny
Za nieterminowe złożenie oświadczenia majątkowego według znowelizowanej Ordynacji wyborczej grozi utrata mandatu. Z kolei ustawy o samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim przewidują za to tylko utratę prawa do diety. Obydwa rozwiązania wykluczają się i nie da się ich zastosować jednocześnie. Zdaniem wicemarszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, nowelizacja Ordynacji wyborczej była przeprowadzona za szybko i niedokładnie. Hanna Gronkiewicz-Waltz broni się, że nie miała obowiązku składać oświadczenia o prowadzeniu działalności gospodarczej przez swojego męża, ponieważ prowadzi ją poza Warszawą. Pojawiają się wątpliwości: czy samorządowcy powinni składać oświadczenie majątkowe małżonka tylko gdy ten prowadzi działalność gospodarczą na terenie okręgu, w którym uzyskał mandat?

Zdaniem profesora Michała Kuleszy z UW, przepisy są nieprecyzyjne, co powoduje konieczność ich wykładni, a zatem możliwość sporów sądowych.
Według prawników jest tylko jedna możliwość interpretacyjna. Za nieterminowe złożenie oświadczenia majątkowego radny, wójt (burmistrz, prezydent) straci mandat. Zdaniem ministra Przemysława Gosiewiskiego przepisy należy stosować literalnie. Uważa on, że wadą dotychczasowej praktyki było niewyciąganie sankcji, w przypadku gdy ktoś nie złożył wymaganych oświadczeń w terminie.

Teraz rady muszą podjąć uchwały stwierdzające wygaśnięcie mandatu. W stosunku do wójta, burmistrza, prezydenta miasta mają na to miesiąc, a w stosunku do radnych trzy. – Jeśli rady nie podejmą uchwał o wygaszeniu mandatów, to wojewoda wezwie je do podjęcia takiej uchwały i wyznaczy 30-dniowy termin. Po jego upływie wojewoda wyda zarządzenie zastępcze, w którym sam wygasza mandat – wyjaśnia Teresa Kaczmarek, dyrektor wydziału prawnego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

MSWiA pracuje nad opinią w tej sprawie. Jak powiedział GP Witold Lisicki, rzecznik ministerstwa, będzie brana pod uwagę także opinia Państwowej Komisji Wyborczej.

Paraliż samorządów
Utrata mandatu przez wójta, burmistrza czy prezydenta to także konieczność organizowania nowych wyborów i czasowy paraliż samorządów. W przypadku radnych, w gminach do 20 tys. mieszkańców, będą nowe wybory, w większych gminach, powiatach i województwach miejsce radnego, który stracił mandat, zajmie kolejna osoba z listy z największą liczbą głosów.
Pojawia się również problem legalności decyzji wójta czy uchwał podjętych przez radę. W tej sprawie prawnicy są jednoznaczni: decyzję będzie można skarżyć. Zdaniem profesora Michała Kuleszy, wygaśnięcie mandatu jest nieodwracalne, dlatego decyzje samorządu mogą być obarczone nieważnością.

Jak rozwiązać sytuację
- Szkoda, że nie przewidziano tego rodzaju sytuacji, zanim uchwalono przepisy tej ustawy. Obecnie ciężko jest wybrnąć z takiej sytuacji. Istniejąca równolegle sankcja za niezłożenie oświadczeń – brak możliwości pobierania wynagrodzenia do czasu złożenia oświadczenia – wydaje się wystarczająca – mówi Marcin Oszczak, radca prawny z kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak.

Profesor Andrzej Zoll, były rzecznik praw obywatelskich, uważa, że przepisy dotyczące składania oświadczeń majątkowych przez samorządowców powinien zbadać Trybunał Konstytucyjny.
Podobnego zdania jest prof. Michał Kulesza. Jego zdaniem, przepisy są niezgodne z konstytucją.
- Niezgodność z jednej strony opiera się na przekroczeniu reguły proporcjonalności, a z drugiej naruszeniu praw politycznych samorządowca – wyjaśnia Kulesza. Zdaniem Oszczaka pomysł, aby obowiązujące przepisy zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego, nie przyniesie natychmiastowego skutku, bo jest to czasochłonna procedura. – Przy tak jednoznacznym przepisie próba uznania, że nie powoduje on utraty mandatu, mogłaby zostać uznana za obejście tej regulacji. Przeprowadzenie natomiast ponownych wyborów na koszt podatników nie jest rozwiązaniem szczęśliwym – wyjaśnia Oszczak. Sprawą zajmie się również rzecznik praw obywatelskich, który sprawdzi, czy odbieranie samorządowcom mandatu jest zgodne z konstytucją. Politycy PSL przygotowują nowelizację Ordynacji wyborczej. Zdaniem pomysłodawcy prezesa PSL Waldemara Pawlaka, potrzebna jest proporcjonalność kary do przewinienia. Takie same deklaracje składa Bronisław Komorowski z PO. Doktor Krystian Ziemski z kancelrii prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners tłumaczy, że sytuację tę można jedynie naprawić nowelizując ustawę. Jego zdaniem można to zrobić z mocą wsteczną, ale proces legislacyjny zajmuje sporo czasu, dlatego zmiana taka może być użyteczna dla przyszłych wyborów.

POSTULUJEMY
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji powinno przygotować projekt zmian samorządowych ordynacji wyborczych, tak by wyeliminować sprzeczne przepisy.

www.gazetaprawna.pl

Copyright © 2010 Chmaj i Wspólnicy Kancelaria Radcowska