Gazeta Prawna Nr 88 (1958) wtorek, 8 maja 2007 r.
Oświadczenia złożą wszyscy funkcjonariusze publiczni
Zmiana prawa Przepadek mienia grozić będzie funkcjonariuszowi publicznemu, który nie udowodni legalności pochodzenia swojego majątku.
Projekt ustawy o ograniczeniach związanych z pełnieniem funkcji publicznych, którym zajmie się Sejm podczas rozpoczynającego się dziś posiedzenia, rozszerza katalog osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego. Oświadczenia będą więc składać wszyscy funkcjonariusze publiczni – poczynając od prezydenta, ministrów, członków służby dyplomatycznej, kierowników zakładów opieki zdrowotnej, dyrektorów sądów apelacyjnych, na kierownikach jednostek badawczo-rozwojowych kończąc. Planowane przepisy będą stosowane także do osób niewymienionych w projekcie ustawy, które pełnią funkcje publiczne na podstawie innych ustaw.
Zdaniem Julii Pitery, poseł PO, rozbudowanie systemu oświadczeń majątkowych nie ma sensu.
- To teoria, która nie sprawdzi się w praktyce. Dalej będą funkcjonowały donosy, gdy dwóch polityków się pokłóci – wyjaśnia.
Osoby pełniące funkcje publiczne będą musiały ujawnić nie tylko majątek objęty wspólnością ustawową, ale również osobisty majątek małżonka nabyty po zawarciu małżeństwa. Funkcjonariusz ma składać oświadczenie o działalności gospodarczej małżonka. Podanie nieprawdy pociągnie za sobą odpowiedzialność karną. Zdaniem prof. Marka Chmaja, nowe przepisy mogą zostać uznane za sprzeczne z konstytucją.
- Gromadzenie informacji w sytuacji odrębności majątkowej jest niedopuszczalne. Po to jest odrębność majątkowa, żeby osoby, które ją posiadają, mogły samodzielnie prowadzić gospodarkę finansową – wyjaśnia profesor.
Oświadczenia będą składane do 15 maja, a nie jak dotychczas do 31 marca. Projekt przewiduje nową procedurę badania oświadczeń. Robiłyby to urzędy skarbowe i w razie stwierdzenia nierzetelności przekazywałyby sprawę do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Łukasz Sobiech
lukasz.sobiech@infor.pl
